Spectre

Death in the fire burning eyes...

Θάνατος στα καίει φωτιά τα μάτια
σάρκα από τη σκιά και τον άνεμο
την καρδιά παγώσει στο κενό
✦✦✦

You have forsaken all the love you’ve taken
Sleeping on a razor, there’s nowhere left to fall
Your body's aching, every bone is breaking Nothing seems to shake it, it just keeps holding on
Your soul is able, death is all you cradle Sleeping on the nails, there’s nowhere left to fall You have admired, every man desires Everyone is king when there’s no one left to pawn

There is no peace here, war is never cheap dear

Love will never meet it, it just gets sold for parts
You cannot fight it, all the world denies it
Open up your eyelids and let your demons run

✦✦✦

art © Novawuff
Zszargana, rozerwana, splątane nici istnienia. Kotłujące się Cienie, chaos i niewiedza. Wypluła ją Głębia, otchłań piekielna, czy może raczej Nie-Świat, poza czasem, poza życiem, tam gdzie niczyja stopa się pałęta, a dusza nie ostanie. Nie miała imienia więc własne przybrała, siedem nazw na każdą myśl potwora - Zjawa, Ogień, Wiatr, Trucizna, Cień, Śmierć i nadzieją Dusza. Nie miała ciała, więc własne stworzyła, utkała z mroku i powietrza to, co z przed życia znała. Poprzednie wcielenie jak zza mgły pamiętała, jak historia, legenda, dawno temu przekazana. Na egzystencję skazana, bez uczuć, bez serca, a jednak nie sama - z towarzyszką zesłana; ze zdrajcą, mordercą.
✦✦✦

Spectre del Titaía Anemone Fal'Arsen 'ne Tsillah Thána 'Banafrit

art © Kipine
Żyła, umarła, ożyła
Po świecie doczesnym błąkała się przeto siedem wiosen, nim ciało i umysł strawiła, niczym świecę płomień zżera, trucizna, co w żyłach się sączyła.
Przez niemal dwa lata zgubiona w odmętach czasu. Za martwą uznana, od prawdy wiele to nie odbiegało.
Zrodzona na nowo, ze śmiercią w płomiennych ślepiach, stąpając w powłoce utkanej z wiatru i cienia, z sercem zamarłym w bezdechu czarnej pustki.
Wieloma imionami przybrana, jeno wszystkie podobnie fałszywe, tylko puste słowa, zabawaki.
Roztrzaskane wspomnienia nucą pieśni, kuszą, wołają, przyzywają tam gdzie Zrodzeni z Nocy żywoty prowadzą. Nic to więcej niż zew mglisty, czucie i emocja to już nie przywary.


Zjawa, Cień, Demon
art © JadeMere
Wspomnienie przeszłości
Zwichrowany umysł, wyprana z emocji. Widzi, zna, nie rozpoznaje. Pamięta, ale jak cudze życie.
Zdawałoby się wilk, zdawałoby się chude, a oplecione cieniami zmienia się w potwora.
Wiatr i powietrza - słucha, cienie jak druga natura.
Znika, przenika, pojawia się gdzie chce, sunąc jak duch, wędrując światem cieni.
Wstęp dowolny do Krainy Dusz czy Ciemności Królestwa, Demonów pieczary, do pustki między światami i to czym Realium nazywamy.
Powłoką zewnętrzną manipuluje dowolnie, nie będąc ni żywą ni martwą, sentymenta, tyleż starczyło by wilcze oblicze się ostało, Świadomości uśpionej.

Związana, kajdanami pieczęci zapieczętowana, z tą którą Śmierci Posłanniczką zowią, acz nie dłużej, ongiś czasy inne. Sieci nienawiści. Wybór? Brak wyboru. Po wieki. Poza grób.


art © dirtyblueblood
Nogi, łapy, skrzydła

Powłoką zewnętrzną manipuluje dowolnie, nie będąc ni żywą ni martwą, sentymenta, tyleż starczyło by wilcze oblicze się ostało, w Świadomości uśpionej.
W przestworzach też lata, jak ptak, czy smocza potwora. I człowiekiem się zowie, na dwóch kończynach stąpając. Zewnętrzne ciało niczym więcej niż iluzją się stało.
Dwunożną bedąc, wśród ludzi krain się kryjąc uchodzi pod jednym ze swych imion; Fala Arsen się przedstawi, przemieniając dźwięk trucizny w skrzydlate wrony znaczenie.




✦✦✦

you're evil as the demons that haunt you
forgetting what it was that they taught you
and now there's no one left to stop you 
or to catch you when you drop

blood-shot your eyes drop
and the skin's all wearing thin
there's no one here to tell you about the depth of the water 
or the trouble that you're in 
you're dancin' with your demons baby
you forgot your former lie
and it was hard swimmin' once
and now you're daily divin' in

i'm bringin' home the rain
a baby's cryin' in a cradle
and my feet are in the flame
oh the ceiling's closin' in

✦✦✦


METRYKA

art © Dinulescu Alexandru

Imiona

Spectre - zjawa
Titaia - ogień
Anemone - wiatr
Fal'Arsen - trucizna
Tsillah - cień
Thana - śmierć
'Banafrit - nadzieja (dusza)

Przedstawiając się zazwyczaj podaje jedno z imion, zależnie od miejsca i sytuacji. Jako człowiek używa imienia Fala Arsen. (Fala - 'crow', Native Amarican)

Czym jest?

Cień, choć niektórzy nazwą ją też zjawą, bestią, demonem.
W postaci Cienia jest cała czarna, smolista, składa sie z cieni, a jej oczy płoną żywym ogniem - ciało jest utkane z cienia i wiatru. Może przybrać dowolną formę i kształt. Jej ulubioną jest ta zbliżona do ogromnego wilczura, jednak w miarę ochoty i potrzeby zmienia je w inne. Czasami przybiera też postać kobiecą.
Jest istotą nieśmiertelną, nie ma ciała, które mogłoby się starzeć. Można jednak ją zabić, chociaż nie jest to łatwe, trzeba unicestwić jej duszę - czy raczej, odpowiednik duszy.

Kim jest?


Umiejętności i moce

Cień
Potrafi przekroczyć granicę światów, jako cień staje się jednym z nich - bytem nieuchwytnym, ulotnym, który rozpływa się w ciemnościach. Może kreować dowolnie swój kształt i wygląd, podróżować poprzez sieć rzucanych przez światło cieni, przemieszczając się tym samym po cichu i niezauważenie. Nieobcy jej jest świat duchów i zjaw. Moc tą wykorzystuje także do ofensywy i defensywy, manipulując dowolnie cieniami, wykorzystując je do ataku, za pomocą cienistych jak smoła macek, może złapać, unieruchomić, a nawet przebić przeciwnika.

Powietrze
Żywioł powietrze i wszystko co się z nim wiąże. Niszcząca siła huraganu i tornada, szepty zefirów, wiatr. Tym samym w pewnym stopniu kontrola nad pogodą oraz ciśnieniem. Możliwość przywołania chmur i zesłania deszczu. A bez cielesnej powłoki i sumienia, które miałą za życia, nic już ją nie ogranicza.

Ogień
Płomień, któy rozpala ją od środka, buchając z nozdrzy i ślepi. Płomień, który został jej dany w ostatnich chwilach życia przez Duchy Lasu, w któym niegdyś jej dusza mieszkała.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz